Przemijanie
Dlaczego tak bardzo boimy się. Dla wielu do strachu i rozpaczy. To przecież zwykła kolej rzeczy. Dlaczego upieramy się przy życiu. Często chorzy, zniedołężnieni, powolni. Ale dalej pragniecy chciwie żyć. Zachłanność życia jest niezrozumiała. Czy nie jest dostępny, gdy wszystko jest dostępne, gdy już działa cisza. Jak sportowiec odchodzący u szczytu kariery.
Czy nie jest pychą twierdzenie, że jeszcze dostępne źródło....Coś. Może tylko coś.
Rozpacz i smutek najbardziej dotykowy. Zostają, zapełniając puste miejsce. Z czasem będzie im łatwiej. Nas smutek nie powinien być dotykany.
Gdzie sens życia w oczekiwaniu na... utracona miłość, wojna na świecie, pychę i głupię, prymitywizm maluczkich, chciwość ograniczona. Brak przyjemności w patrzeniu na świat, jaki się staje.
Zawsze będzie myśl, że jeszcze coś innego. Lecz ,jeśli nasze słowa trafią do uszu i serc, to tak będzie. Dzieci, koledzy, koledzy, dalsi i bliżsi... ktoś, kiedyś zrobi coś lub wiele cosi.
Każdy dzień należy być gotowym. W tym nie ma smutku. Aby rozwiązać problem całości życia. Wyczerpanego, łącznika.
Dajmy inne swoje. Bądźmy gotowi.


Komentarze
Prześlij komentarz